Blog o zarządzaniu wiedzą ...

Wykorzystywanie Najlepszych Praktyk to metoda na polepszenie wyników i doskonalenie organizacji. Jest na to wiele przykładów. To dość oczywiste. Jeśli organizacja potrafi wykorzystywać swoje doświadczenia, swoje praktyki i wykonywać zadania za każdym razem lepiej i lepiej, jeśli nie powtarza starych błędów i jeśli idzie w ślad za dobrymi pomysłami (czytaj praktykami), to jest to prosta droga do stałej poprawy.

Ale jest i czarna strona tego medalu. Stosowanie Najlepszych Praktyk może być też destrukcyjne i przynosić efekty odwrotne do zamierzonych. Może tak być, że Najlepsza Praktyka staje się alibi dla braku rozwoju, dla nie-uczenia się, że zabija kreatywność i innowacyjność. Ludzie w firmie mogą działać zgodnie z praktyką nieefektywną, przestarzałą i z pewnością nie-najlepszą. I z całym szacunkiem dla wszystkich ludzi pracy może stać się to wygodnym narzędziem samousprawiedliwienia „działałem przecież zgodnie z najlepszą praktyką”.
Czytaj dalej

prizeHistoria o tym, jak Xerox obniżył koszty poprzez zbudowanie systemu Zarządzania Wiedzą. Można o tym poczytać tutaj albo tutaj.

A było tak: szukając sposobu na to, aby poprawić obsługę klienta Xerox odkrył, że serwisanci stoją czasem przed problemami, które nie mogą być rozwiązane poprzez standardowe kanały wsparcia. Nie potrzebowali pomocy w rozwiązywaniu problemów typowych, bo to mogli znaleźć w dokumentacji. Tym, czego naprawdę potrzebowali było wsparcie w rozwiązywaniu problemów nietypowych.

Czytaj dalej

busfactor

„The Bus Factor” to ilość pracowników,
która musiałaby wpaść pod autobus,
zanim JPL straciłaby
ważne techniczne umiejętności.

JPL to Jet Propulsion Laboratory, jedno z centrów badawczych NASA, a powyższy cytat pochodzi z ostatniego Newslettera wydawanego przez The Office of the Chief Knowledge Officer (OCKO) należące do tej instytucji.
OCKO jest odpowiedzialne za to, że krytyczna wiedza JPL jest zatrzymywana i współdzielona.

#Rose_cienWeźmy na przykład zamówienia publiczne. Każdy przetarg, oprócz tego, że jest wygrany albo przegrany, niesie nowe doświadczenia. Nowe doświadczenia to nowa wiedza. Co się z tą wiedzą dzieje? Pozostaje zamknięta w ramach tego jednego zespołu, czy staje się ogólnodostępna?
(Przez ciekawość – ile średnio wart jest dla was jeden wygrany przetarg?)

Albo weźmy na przykład wiedzę o produkcie firmy. Albo o jej usługach. No to jest coś, z czego wprost są pieniądze, dlatego ta wiedza wręcz musi być zawsze aktualna, zawsze wysokiej jakości i zawsze dostępna dla wszystkich, którzy jej potrzebują. Ktoś musi o nią dbać.

Tak być powinno, a czy zawsze tak jest?
Taka sytuacja mi się przypomniała:

» Pokaż więcej ...

Ja: „Panie Michale, mam klienta i w związku z tym mam parę pytań na temat platformy, a podobno tylko Pan to wie. Może mi Pan powiedzieć …

Michał rozpoczyna przemówienie …
15 minut później …

Michał: „ Przepraszam, ale ja ciągle odpowiadam na te same pytania (jeszcze żadnego nie zadałam). Ja nie mam czasu, ja mam swoją robotę, a ciągle ktoś coś ode mnie chce.

Ja: „To może ja sobie sama poszukam materiałów na ten temat. Gdzie mogę je znaleźć?

Michał: „Nie wiem, naprawdę nie wiem. Nie mam czasu się tym zająć, chyba nigdzie. Powiem Pawłowi, żeby się z Panią skontaktował, to porozmawiacie.

Paweł nie umiał odpowiedzieć na moje pytania.

Wiedza musi mieć swojego Właściciela, który pilnuje czy wiedza, którą się opiekuje jest aktualna, czy jest dostępna, czy jest rozwijana, czy jest bezpieczna.
Właściciel Wiedzy to nie jest ktoś, kto wie, tylko ktoś, kto dopilnuje, żeby inni wiedzieli.
I na ogół takiej osoby nie ma. Są Eksperci, którzy wiedzą i którzy mają swoje zadania.
A to oznacza problem. Im firma większa, im bardziej rozproszona, tym problem większy.

Wiedza organizacji musi być:

  • dyskutowana i wtedy będzie ciągle żywa, powiększana i udoskonalana;
  • przechwytywana z działalności i dokumentowana;
  • syntezowana, czyli zamieniana na zasoby;
  • dostępna dla innych i wykorzystywana przez nich.

Właściciel Wiedzy jest tego strażnikiem. To funkcja menadżerska, nie operacyjna. Powinien to być ktoś na stanowisku odpowiednio wysokim, żeby umożliwić działanie. Niekoniecznie główny ekspert, który jest skupiony na innych zadaniach.

» Schowaj tekst ...

#OldBoyNet“W jaki sposób możesz znaleźć w firmie wiedzę, której potrzebujesz?”

„Zwyczajnie, biorę telefon i dzwonię. Po prostu pytam.”

„A skąd wiesz kogo pytać?”

„My się wszyscy dobrze znamy, pracujemy razem od lat.”

„A nowi ludzie – skąd oni mogą się dowiedzieć do kogo zadzwonić? Albo Twoi koledzy z tej drugiej firmy, z którą się połączyliście? Jak oni mogą odszukać odpowiednich ludzi w całej firmie?”
………………………..  cisza   …………………………

» Pokaż więcej ...

To fragment wywiadu przeprowadzanego w ramach Diagnozy stanu Zarządzania Wiedzą (KM Assessment), a cytuję go za Nickiem Miltonem, który umieścił go na swoim blogu.

Assessment (diagnoza stanu Zarządzania Wiedzą) przeprowadzany jest zwykle przed rozpoczęciem wdrożenia Zarządzania Wiedzą. Ma na celu zdiagnozowanie luk w systemie przepływu wiedzy i zarekomendowanie działań korygujących. Jest oparty o serię pogłębionych wywiadów, na podstawie których tworzy się mapę bieżącego wykorzystania wiedzy i jej aplikację w organizacji. Powyższy dialog jest właśnie drobnym fragmentem takiego wywiadu.

» Schowaj tekst ...