#Rose_cienWeźmy na przykład zamówienia publiczne. Każdy przetarg, oprócz tego, że jest wygrany albo przegrany, niesie nowe doświadczenia. Nowe doświadczenia to nowa wiedza. Co się z tą wiedzą dzieje? Pozostaje zamknięta w ramach tego jednego zespołu, czy staje się ogólnodostępna?
(Przez ciekawość – ile średnio wart jest dla was jeden wygrany przetarg?)

Albo weźmy na przykład wiedzę o produkcie firmy. Albo o jej usługach. No to jest coś, z czego wprost są pieniądze, dlatego ta wiedza wręcz musi być zawsze aktualna, zawsze wysokiej jakości i zawsze dostępna dla wszystkich, którzy jej potrzebują. Ktoś musi o nią dbać.

Tak być powinno, a czy zawsze tak jest?
Taka sytuacja mi się przypomniała:

» Pokaż więcej ...

Ja: „Panie Michale, mam klienta i w związku z tym mam parę pytań na temat platformy, a podobno tylko Pan to wie. Może mi Pan powiedzieć …

Michał rozpoczyna przemówienie …
15 minut później …

Michał: „ Przepraszam, ale ja ciągle odpowiadam na te same pytania (jeszcze żadnego nie zadałam). Ja nie mam czasu, ja mam swoją robotę, a ciągle ktoś coś ode mnie chce.

Ja: „To może ja sobie sama poszukam materiałów na ten temat. Gdzie mogę je znaleźć?

Michał: „Nie wiem, naprawdę nie wiem. Nie mam czasu się tym zająć, chyba nigdzie. Powiem Pawłowi, żeby się z Panią skontaktował, to porozmawiacie.

Paweł nie umiał odpowiedzieć na moje pytania.

Wiedza musi mieć swojego Właściciela, który pilnuje czy wiedza, którą się opiekuje jest aktualna, czy jest dostępna, czy jest rozwijana, czy jest bezpieczna.
Właściciel Wiedzy to nie jest ktoś, kto wie, tylko ktoś, kto dopilnuje, żeby inni wiedzieli.
I na ogół takiej osoby nie ma. Są Eksperci, którzy wiedzą i którzy mają swoje zadania.
A to oznacza problem. Im firma większa, im bardziej rozproszona, tym problem większy.

Wiedza organizacji musi być:

  • dyskutowana i wtedy będzie ciągle żywa, powiększana i udoskonalana;
  • przechwytywana z działalności i dokumentowana;
  • syntezowana, czyli zamieniana na zasoby;
  • dostępna dla innych i wykorzystywana przez nich.

Właściciel Wiedzy jest tego strażnikiem. To funkcja menadżerska, nie operacyjna. Powinien to być ktoś na stanowisku odpowiednio wysokim, żeby umożliwić działanie. Niekoniecznie główny ekspert, który jest skupiony na innych zadaniach.

» Schowaj tekst ...

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *